Ochrona środowiska: Jan Sakławski opowiada o założeniach ustawy o elektromobilności

Według danych Eurostatu, Polska odpowiadała w 2018 roku za 10,3% unijnych emisji dwutlenku węgla, co daje trzecie miejsce w tej kategorii wśród państw wspólnoty. Konieczne jest wprowadzenie w polskim prawie zmian, które zachęcą i wymuszą zmiany w transporcie drogowym i będą promować rozwiązania bardziej przyjazne środowisku.

Ustawa ma za zadanie przede wszystkim pobudzenie rynku automotive m.in. dzięki zapewnieniu odpowiedniej ilości infrastruktury do ładowania pojazdów elektrycznych oraz tankowania pojazdów gazowych. Wymiernym efektem zmian w ustawodawstwie będzie zwiększenie sprzedaży samochodów przyjaznych środowisku. Na razie samochody elektryczne wykorzystywane są głównie przy projektach car sharingowych. Na ulicach dużych miast – gdzie łatwiej o odpowiednią infrastrukturę – pojawiły się takie usługi, ale jest to na razie kropla w morzu potrzeb. Tak jak wspominałem, podstawą jest jednak wzrost udziału elektrycznych samochodów w sprzedaży samochodów osobowych w skali całego kraju, a nie tylko największych aglomeracji. Zmiany w prawie wymuszą na określonych podmiotach obowiązki mające doprowadzić do utworzenia infrastruktury pozwalającej np. na tankowanie czy też ładowanie pojazdów korzystających z paliw alternatywnych. Samorządy będą także zobligowane do korzystania w pewnym zakresie z nieemisyjnych środków transportu, o czym już wspominałem. Z drugiej strony ustawa wprowadza cały szereg zachęt do korzystania z niskoemisyjnego transportu: możliwe będzie odliczenie kosztów amortyzacji w większym zakresie, elektryczne samochody będą mogły korzystać z buspasów oraz dodatkowych miejsc parkingowych, które są niedostępne dla innych kierowców. Samochody elektryczne i wodorowe zwolnione będą również z akcyzy – tłumaczy Jan Sakławski.

Zachęcamy do przeczytania całego artykułu.

Newsletter

Bądź na bieżąco. Otrzymuj od nas alerty prawne, aktualne komentarze oraz informacje o nowych publikacjach ekspertów z Kancelarii Brysiewicz i Wspólnicy.