Energetyka: Jan Sakławski o podwyżkach cen energii na łamach Pulsu Biznesu

We wrześniu 2018 roku jedna z firm przemysłowych otrzymała od sprzedawcy powołującego się na uchwalenie Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2018/410 z dnia 14 marca 2018 r. zmieniającej dyrektywę 2003/87/WE w celu wzmocnienia efektywnych pod względem kosztów redukcji emisji oraz inwestycji niskoemisyjnych oraz decyzję 2015/1814 i wywołane tym zdarzeniem zamieszanie rynkowe podwyżkę ceny energii elektrycznej o prawie 80%. W związku z podwyżką od października koszt  energii ponoszony przez przedsiębiorcę zwiększył się o kwotę ok. 200 tys. zł miesięcznie. Przedsiębiorca zwrócił się o pomoc do Kancelarii Brysiewicz i Wspólnicy za pośrednictwem, której uzyskał sądowe zabezpieczenie „zamrażające” cenę energii na poziomie sprzed podwyżki.

 

Wymyśliliśmy koncepcję, która pozwoliła klientowi obronić cash-flow swojej spółki bez przypuszczania ataku z otwartą przyłbicą i ryzykowania operacyjnością całego zakładu. Wnieśliśmy o udzielenie zabezpieczenia i… otrzymaliśmy je! W ramach zabezpieczenia zakonserwowaliśmy klientowi, na cały czas trwania sporu o skuteczność podwyższenia ceny, sprzedaż energii po stawce poprzedzającej podwyższenie. Tego rodzaju spór to niemal pewne 3 lata tułaczki po sądach i przez cały ten czas klient będzie mógł kupować energię po cenach bardzo korzystnych. Podwyżki cen energii są już stałym elementem rzeczywistości przemysłowej w Polsce. Znaleźliśmy jednak metodę, która pozwala ochronić przedsiębiorców i dać opór składanym przez sprzedawców propozycjom „nie do odrzucenia" – tłumaczy Mec. Sakławski.

Cały materiał dostępny jest tu.

 

Newsletter

Bądź na bieżąco. Otrzymuj od nas alerty prawne, aktualne komentarze oraz informacje o nowych publikacjach ekspertów z Kancelarii Brysiewicz i Wspólnicy.